Wojna pomiędzy Mariuszem Maxem Kolonko a Tomaszem Lisem.

2
130

Zaczęło się — wojna dziennikarzy niczym wojna światów pomiędzy najpopularniejszym dziennikarzem prawicowym Mariuszem Maxem Kolonko a Tomaszem Lisem najpopularniejszym dziennikarzem liberalnym.

Max kolonko od dawna nie ukrywał niechęci do Tomasza Lisa, wypowiadając się na jego temat na swoim vlogu. Apogeum i najmocniejsze wypowiedzi Max Kolonko umieścił w swoim ostatnim vlogu, krytykując Tomasza Lisa za wspierania manifestacji KOD.

Max Kolonko porównał Lisa i jego okrzyki na manifestacji do zachowania „Medialnego Kundla” Tomasz Lis jest naczelnym niemieckiego tygodnika Newsweek.

Max Kolonko i wielu innych Polaków śmiało może twierdzić, że jeżeli naczelny tygodnika Newsweek skanduje anty rządowe hasła, oznacza to, że niemiecka gazeta wspiera anty rządowe manifestacje, tym samym ingeruje w stabilność państwa jako zagraniczny niemiecki kapitał.

W odpowiedzi niezadowolony Tomasz Lis pisze na twitterze „Biedny Kolonko, kiedyś pisał donosy na ambasadora w USA i kolegów, teraz donosi na mnie w mojej firmie. Zabawne”

Jaka jest różnica między Maxem Kolonko a Lisem?

Kolonko to, raczej dziennikarz bardziej z „ludu” – prowadzi kanał na YouTube, bardzo często krytykował władzę PO/PSL oraz przedstawia wydarzenia polityczne w formule Max Kolonko Mówi Jak Jest — dzięki oryginalności i mówieniu jak jest, posiada prawie milion subskrybentów na You Tube — niewątpliwie jest ewenementem w internecie.

Z drugiej strony Lis — to wieczny krytyk wszystkiego, co prawicowe. Mówi się, że swoją karierę w TVP zawdzięcza PO/PSL. Jednocześnie jest naczelnym Newsweeka, czyli obcego kapitału, a mianowicie niemieckiego. Moim zdaniem niechęć do Lisa będzie wzrastać, ponieważ Tomasz Lis wspiera KOD — czyli organizacje, która już została nazwana nową Targowicą.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ