Polacy nie chcą mieszkać w Polsce, następna fala masowej emigracji — Polski Exodus — ciąg dalszy.

6
2034
Przerażająca liczba Polaków zamierza opuścić Polskę dla lepszego życia i to w jak najszybszym czasie i nie ma w tym nic dziwnego. W Polsce masa ludzi pracuje na czarno, bo nie stać ich na opłacanie zbrodniczego ZUSU, wyżerających podatków i zespołu księgowych.

Po drugiej stronie ulicy znajdują się ludzie, którzy pracują legalnie, ale za głodowe pensje w wysokości 1.300 złotych miesięcznie. Tego rodzaju pieniądze wystarczają tylko na podstawową egzystencję, która z człowieka tworzy „ekonomicznego lumpa”.

Z Polski zamierza wyjechać grupa niemal 4 mln ludzi, a połowa z nich chce wyjechać już, zaraz lub jak najszybciej.

Mimo że PIS wprowadził zapomogę 500 zł na każde drugie dziecko, to nie jest w stanie zablokować emigracji. Rodziny z jednym dzieckiem nie otrzymają ani jednego centa więc biedne 3-osobowe rodziny nie mają na co czekać, bo ich sytuacji się nie zmieni, ani o milimetr.




Ludzie, którzy nie chcą sobie robić gromadki dzieci dla pieniędzy, a zarabiają mało lub po prostu nie zamierzają żyć na zasiłkach, a zarabiają mało, lub nie są w stanie opłacić ZUSU i podatków a chcą wyjechać, to nie mają na co czekać i wyjadą.
 
Dopóki dopóty Polacy nie będą mogli bogacić się w swoim własnym kraju, będą masowo wyjeżdżać, aż w Polsce pozostaną tylko emeryci, renciści, policjanci, wojskowi, politycy i ich ustawione rodziny w urzędach. Dziurę po Polakach na razie zaklejają Ukraińcy, którzy są potrzebni Polsce jak krew umierającemu.
 
Jedyną drogą do zastopowania Exodusu Polaków jest wprowadzenie łatwego i sprawiedliwego systemu podatkowego i unormowanie płatności ZUSU odpowiednio do zarobów.
 
Przypominamy, że kwota wolna od podatku w Polsce właściwie nie istnieje, a jeżeli chcesz zostać osobą samozatrudnioną, musisz płacić miesięczny haracz w wysokości 1.200 złotych i nie ma to znaczenia czy zarobisz, czy nie. Np. w UK: kwota wolna od podatku i ZUSU to prawie 12 tysięcy funtów rocznie. Jeżeli w Polsce zarobisz prawie 12 tysięcy funtów rocznie to aparat państwowy zagarnie ci połowę twoich pieniędzy a w UK nic.

6 KOMENTARZE

  1. Ja powiem tak, jeśli robisz w Polsce coś rozwojowego, jestem specjalistą etc to przeanalizuj co Ci się bardziej opłaca.
    Lecz jeśli jesteś zwykłym człowiekiem, który nie ma pomysłu na siebie, na swoją karierę etc to emigruj.

    W Polsce jest sens być kierownikiem sklepu, lecz już zwykłym pracownikiem takiego sklepu nie. Zarządzać magazynem tak, lecz nie nie magazynierem. Po prostu zarobki są za niskie.

    Sam jestem w UK. Zarabiam 330 funtów brutto, 36 funta płacę pracodawcy za pokój i netto mi wychodzi 250 funta na reke, na tydzien. Wydaje tygodniowo 50-100 funta. Co kwartał jest premiera, plus są nadgodziny. W skali roku po kosztach życia tutaj i po kosztach wsparcia matki/domu w Polsce wychodzi mi 50 tys zł oszczędności. Lecz fakt zyje skromnie. Pokój jak powiedziałem 36 funta, nie palę, mało piję, nie gram u bukmacherów, nie biorę narkotyków. Wymieniam te kwestie bo widze jak duzo ludzi polega tutaj w tcyh miejscach. Zaczynaja zarabiac lepiej ale tez i pojawia się np. kokaina.

  2. Nie porownujcie koszto zycia w PL i UK. Rownie dobrze mozna porownac KOree Pln i Polske; w Korei Pln opieka zdrowotna jest za darmo.

  3. Jak widać Polska kraj złodziei i nic więcej
    W UK prowadzenie dzialalnosci oplata miesieczna 17 funtow czyli niecale 100 zl a nie 1200 gdzie te zlodzieje to biorą ???
    Jak w UK rządza ze za 17 funtow masz emeryture 400 funtow a w polsce placisz 1200 a masz 600 może te Polskie rządowe moczymordy zaczęly by sie uczyc zarzadzania pieniedzmi od innych krajów.
    W UK podstawowa stawka godzinowa 7.20 funta paliwo litr 1.2 funta czyli prawie 7 liter za godzinę pracy . polska została rozkradziona i nic sie nie zmieni to smutne ze nasz kraj nas wygania i tu musimy byc parobkami !!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ